Czy tego chcemy czy nie, AI coraz mocniej wchodzi w proces projektowy i co więcej, zmienia nie tylko sposób, w jaki tworzymy interfejsy. W tym wydaniu newslettera przyglądamy się narzędziom AI do wireframingu, projektowaniu interfejsów dla autonomicznych agentów oraz temu, dlaczego użytkownicy nie zawsze zauważają zmiany, które pojawiają się na ekranie. Łączy je pytanie o to, jak zmienia się rola projektanta, kiedy coraz więcej decyzji podejmują systemy, a coraz więcej elementów doświadczenia dzieje się dynamicznie.
Zapraszamy do lektury i pogłębienia tematów.
5 narzędzi AI do wireframingu – które naprawdę pomagają?
Co się stanie, jeśli pięć narzędzi AI dostanie dokładnie ten sam brief dotyczący czterech ekranów aplikacji? W artykule przetestowano Flowstep, Google Stitch, Figma Make, Uizard i Balsamiq, porównując je m.in. pod kątem szybkości, jakości odwzorowania flow, możliwości edycji i kontroli nad efektem. Wyniki pokazują, że wszystkie potrafią szybko wygenerować interfejs, ale różnią się tym, jak rozumieją strukturę zadania i ile kontroli pozostawiają projektantowi. Ciekawe jest również to, że najlepsze narzędzie zależy od tego, czy chcemy szybko stworzyć kilka ekranów, sprawdzić architekturę informacji czy od razu przejść do interaktywnego prototypu. Jeśli zastanawiacie się, które z tych narzędzi warto włączyć do własnego procesu projektowego, zdecydowanie polecamy przeczytać cały tekst.
Interfejs, który sam podejmuje decyzje
Przez dekady projektowaliśmy interfejsy, które czekają na instrukcje a teraz projektujemy systemy, które same decydują, czego potrzebują, i po to sięgają. Agentyczne canvas w Miro czy Figmie nie tylko konsumują kontekst z zewnętrznych narzędzi, ale aktywnie go poszukują i to fundamentalna zmiana w tym, co w ogóle oznacza „interfejs". Co ciekawe, heurystyki Nielsena nadal trzymają się mocno, ale zmieniło się to, co opisują, ponieważ „user control and freedom" oznacza dziś zdolność do przerwania, przekierowania lub cofnięcia działania autonomicznego agenta, nie własnego kliknięcia. Projektant przestaje zatem definiować wyłącznie interfejs, przez który człowiek obsługuje system a zaczyna definiować warunki, na jakich system obsługuje siebie sam, co autorzy tekstu nazywają „warstwą polityki produktu".
Dlaczego użytkownicy nie widzą zmian?
Dynamiczne aktualizacje treści bez przeładowania strony brzmią jak UX-owy święty Graal, ale mają swoją ciemną stronę. William Hudson, strateg UX z wieloletnim doświadczeniem, wskazuje w swoim artykule na konkretne zjawiska psychologiczne, przez które użytkownicy dosłownie nie zauważają zmian, które właśnie dla nich zaprojektowano. To nie kwestia złego designu, ale głęboko zakorzenione mechanizmy percepcji, które działają niezależnie od tego, jak „oczywista" wydaje nam się dana zmiana. Trzy kluczowe zjawiska percepcyjne tłumaczą, dlaczego nawet wyraźne aktualizacje potrafią zupełnie umknąć użytkownikom.

.webp)




.webp)



