W dzisiejszym newsletterze przyglądamy się temu, co naprawdę napędza zachowania użytkowników i gdzie łatwo dać się zwieść pozorom. Będzie o psychologii stojącej za streakami i mechanizmach, które skutecznie przywiązują nas do produktów, o „vibe codingu”, który przyspiesza budowanie, ale nie zawsze poprawia użyteczność oraz o tym, dlaczego czytanie na mobile wcale nie jest tak proste, jak nam się wydaje.
Zapraszamy do lektury!
Psychologia za systemem serii (streak)
Słowa kluczowe: streak, awersja do straty, UX
System streaków działa na trzech potężnych mechanizmach: awersji do utraty (czujemy podwójnie stratę vs zysk), modelu Fogga (motywacja+zdolność+bodziec) oraz efekcie Zeigarnika (niedokończone zadania zajmują więcej miejsca w umyśle). Duolingo zwiększyło zaangażowanie użytkowników o 60% dzięki widżetom pokazującym streak. Nieukończony streak to ciągłe "niedokończone zadanie" w naszej głowie, które samo zaczyna nas motywować. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
Vibe coding zmienia UX. Ale czy na lepsze?
Słowa kluczowe: vibe coding, prototypowanie, ograniczenia produktowe
Badanie 20 profesjonalistów UX wykazało coś nieoczywistego: AI nie zastąpiło myślenia projektowego, ale obnażyło jego brak. Interfejsy generowane przez AI wyglądają perfekcyjnie w Figmie, ale regularnie oblewają podstawowe testy użyteczności: brakuje im walidacji, sensownych stanów błędów i logiki nawigacji. Wypolerowana forma bez empatii to nowa pułapka, w którą wpadają zespoły zachwycone szybkością budowania. Akademickie badania UX zdefiniowały ten problem precyzyjnie: jest różnica między budowaniem szybciej a świadomością, co w ogóle warto budować – i AI pomaga tylko w pierwszym. Największa szansa dla designerów nie leży w tym, żeby budować więcej – ale w tym, żeby jako osoby najbliżej użytkownika stać się nowym filtrem jakości, który wcześniej wymuszały ograniczenia inżynieryjne. Polecamy artykuł w tym temacie.
Dlaczego czytanie na mobile jest takie trudne
słowa kluczowe: czytanie, mobile, zrozumienie
Artykuł opublikowany na blogu UX Magazine podejmuje kwestię trudności czytania treści na telefonie, które jest znacznie trudniejsze niż na desktopie. Mały ekran, częste rozproszenia i fragmentaryczne sesje utrudniają zrozumienie tekstu nawet wtedy, gdy jest on technicznie obecny na stronie. Badania pokazują, że zrozumienie treści może spaść z ok. 39% na komputerze do zaledwie 19% na urządzeniu mobilnym, co wskazuje na poważne problemy z percepcją sensu w realnych warunkach użytkowników. Problem nie polega na braku inteligencji czy motywacji czytelnika, lecz na dużym obciążeniu poznawczym - ludzie skanują, przeskakują i szybko rezygnują, gdy tekst staje się zbyt złożony. Autor tekstu zachęca, by projektując treści mobilne zadawać sobie proste pytanie: „czy to nadal ma sens, gdy życie wtrąca się w czytanie?”.










